
Edgar Augustus, o trzyna艣cie minut starszy brat bli藕niak Eleanor Aurelii — dla wybra艅c贸w Eddie — urodzony 30 listopada 2004 roku — absolwent St. Jude's School — syn w艂a艣ciciela jednej z najwi臋kszych firm motoryzacyjnych na 艣wiecie — jego rodzina przyby艂a do Ameryki P贸艂nocnej w pierwszej po艂owie Xviii wieku — w艂a艣ciciele plantacji na terenie karoliny po艂udiowej a偶 do ko艅ca wojny secesyjnej — dorobili si臋 sporej fortuny podczas wieku poz艂acanego — arystokrackie korzenie — wiecznie pochmurne spojrzenie — papierosy, narkotyki i b贸jki w klubach — wygrany proces, w kt贸rym oskar偶ono go o naruszenie nietykalno艣ci cielesnej i zniszczenie mienia — problemy z agresj膮 i sk艂onno艣膰 do samodestrukcji — zaciek艂a potrzeba kontroli — par臋 mniejszych r贸l aktorskich na koncie — w ostatnim miesi膮cu dwukrotnie widziano go opuszczaj膮cego mieszkanie znanego re偶ysera filmowego, charlesa ruiza — powi膮zania
Edgar A. Hastings
Diggin' my grave to get a reaction
Changing my face and calling it fashion
Got no shame
I love the way you're screaming my name
Changing my face and calling it fashion
Got no shame
I love the way you're screaming my name
Knykcie pokryte ma 艣wie偶o zaschni臋t膮 krwi膮, a u艣miech zdobi膮cy jego twarz wi臋cej ma w sobie z dzikiego zwierz臋cia ni偶 z cz艂owieka. Cho膰 w艂osy ma zmierzwione, a doln膮 warg臋 p臋kni臋t膮, jego ubrania wygl膮daj膮 nienagannie: kontrastuj膮 z awanturnicz膮 aur膮 w niemal groteskowy spos贸b. W przydymionych 艣wiat艂ach klubu jego ko艣ci policzkowe wydaj膮 si臋 jeszcze ostrzejsze, jego ruchy p艂ynniejsze, a ciemne oczy p艂on膮 na czerwono i rozgl膮daj膮 si臋 niespokojnie. Ka偶da linia jego cia艂a krzyczy, 偶e tej nocy kto艣 zap艂aci: po艂amanymi ko艣膰mi, b艂agalnymi j臋kami i szkar艂atem sp艂ywaj膮cym po r臋kach.
Edgar ch艂onie ten szkar艂at z animalistycznym, perwersyjnym 艣miechem, spija czerwie艅 z ust i szuka wi臋cej, mocniej, brutalniej. Pozwala bestii drzemi膮cej w jego wn臋trzu wyszczerzy膰 k艂y i zaatakowa膰.
Kiedy adrenalina opadnie, a klubowe 艣wiat艂a zast膮pi blask szpitalnej 偶ar贸wki, Edgar zacznie zastanawia膰 si臋, od jak dawna p艂onie w nim ta czerwie艅. Jej gor膮co p艂ynie w jego 偶y艂ach i rozpala nerwy, wywo艂uje przyjemne dreszcze i wyostrza zmys艂y. Edgar nie pami臋ta swojego 偶ycia sprzed jej istnienia; zanim jego pi臋艣ci pokry艂y si臋 szkar艂atem, a gard艂o rozerwa艂 bolesny, zwierz臋cy krzyk. Pozwoli艂, by czerwie艅 okre艣li艂a go, wype艂ni艂a luki w sercu i nada艂a kszta艂t my艣lom. Pozwoli艂, by jej zach艂anno艣膰 poch艂on臋艂a go do reszty i st艂umi艂a strz臋pki cz艂owiecze艅stwa. Pe艂en nadziei i ambicji dzieciak znikn膮艂; zast膮piony kawa艂kami pot艂uczonego szk艂a, kt贸re kiedy艣 tworzy艂y cz艂owieka. Pozosta艂a jedynie iluzja: normalno艣ci, szcz臋艣cia, pouk艂adania. I Edgar u艣miecha si臋, jak na ch艂opca o jego pozycji przysta艂o, i aksamitnym g艂osem odpowiada na pytania znajomych rodzic贸w, nawet na chwil臋 nie daj膮c z艂o艣ci wyjrze膰 zza maski dobrych manier. Edgar 偶yje, z pl膮tanin膮 emocji rozrywaj膮c膮 serce i mrowieniem w palcach, kt贸re jedynie agresja jest w stanie poskromi膰. Edgar trwa, w zawieszeniu mi臋dzy coraz bardziej kusz膮c膮 ciemno艣ci膮 upadku, a p艂omieniem jego gniewu. I Edgar jest: zlepkiem 偶膮dz, emocji, agresji, l臋k贸w, i wszechogarniaj膮cego szkar艂atu.
Edgar ch艂onie ten szkar艂at z animalistycznym, perwersyjnym 艣miechem, spija czerwie艅 z ust i szuka wi臋cej, mocniej, brutalniej. Pozwala bestii drzemi膮cej w jego wn臋trzu wyszczerzy膰 k艂y i zaatakowa膰.
Kiedy adrenalina opadnie, a klubowe 艣wiat艂a zast膮pi blask szpitalnej 偶ar贸wki, Edgar zacznie zastanawia膰 si臋, od jak dawna p艂onie w nim ta czerwie艅. Jej gor膮co p艂ynie w jego 偶y艂ach i rozpala nerwy, wywo艂uje przyjemne dreszcze i wyostrza zmys艂y. Edgar nie pami臋ta swojego 偶ycia sprzed jej istnienia; zanim jego pi臋艣ci pokry艂y si臋 szkar艂atem, a gard艂o rozerwa艂 bolesny, zwierz臋cy krzyk. Pozwoli艂, by czerwie艅 okre艣li艂a go, wype艂ni艂a luki w sercu i nada艂a kszta艂t my艣lom. Pozwoli艂, by jej zach艂anno艣膰 poch艂on臋艂a go do reszty i st艂umi艂a strz臋pki cz艂owiecze艅stwa. Pe艂en nadziei i ambicji dzieciak znikn膮艂; zast膮piony kawa艂kami pot艂uczonego szk艂a, kt贸re kiedy艣 tworzy艂y cz艂owieka. Pozosta艂a jedynie iluzja: normalno艣ci, szcz臋艣cia, pouk艂adania. I Edgar u艣miecha si臋, jak na ch艂opca o jego pozycji przysta艂o, i aksamitnym g艂osem odpowiada na pytania znajomych rodzic贸w, nawet na chwil臋 nie daj膮c z艂o艣ci wyjrze膰 zza maski dobrych manier. Edgar 偶yje, z pl膮tanin膮 emocji rozrywaj膮c膮 serce i mrowieniem w palcach, kt贸re jedynie agresja jest w stanie poskromi膰. Edgar trwa, w zawieszeniu mi臋dzy coraz bardziej kusz膮c膮 ciemno艣ci膮 upadku, a p艂omieniem jego gniewu. I Edgar jest: zlepkiem 偶膮dz, emocji, agresji, l臋k贸w, i wszechogarniaj膮cego szkar艂atu.
Dzie艅 dobry. Na wizerunku Keenan Kelley, w tytule i karcie 5 Seconds of Summer. Karta o wszystkim i o niczym, musicie mi wybaczy膰, w膮tki pisz臋 sensowniejsze. Edgar to rozpuszczony dzieciak i do tego dra艅, mo偶e kto艣 poka偶e mu, gdzie jego miejsce? Swoje serce ju偶 komu艣 odda艂, ale i tak szukam dla niego by艂ych partner贸w (p艂e膰 dowolna); wrogowie te偶 by mu si臋 przydali, just saying. ;) Mail: boromir.is.my.boyfriend@gmail.com


